Biznes

Moonshot AI negocjuje ostatnią rundę przed IPO. Wycena może skoczyć do 50 mld dol. — dwa miesiące temu było 30

Według Bloomberga pekińskie laboratorium rozpocznie w sierpniu rozmowy o rundzie pre-IPO, która może wycenić firmę na nawet 50 mld dol. Napędza ją Kimi K3, który pomimo wstrzymanych zapisów podbił roczne przychody do 300 mln dol.

Moonshot AI prowadzi rozmowy o pozyskaniu kapitału przy wycenie sięgającej nawet 50 mld dol. — ustalił Bloomberg. Runda, nad którą firma ma zacząć formalne negocjacje w sierpniu, byłaby ostatnią przed planowanym debiutem giełdowym w Hongkongu. Jeszcze w czerwcu wycena spółki oscylowała wokół 30 mld dol., a w złożonym w tym tygodniu prospekcie emisyjnym firma celowała w ok. 36 mld dol.

Skok o dwadzieścia miliardów w dwa miesiące ma jedno główne źródło: Kimi K3. Model, którego premierę relacjonowaliśmy tydzień temu, wyprzedził w benchmarkach programistycznych część systemów Anthropic i OpenAI, a popyt na niego podbił roczne przychody powtarzalne (ARR) Moonshot do ok. 300 mln dol. — mimo że firma dwa dni po premierze wstrzymała zapisy na nowe subskrypcje, bo zabrakło mocy obliczeniowej.

Zarzut destylacji nie zatrzymał zbiórki. Przyspieszył ją

Rozmowy o rundzie toczyły się w cieniu publicznego zarzutu Białego Domu, że Kimi K3 powstał przez destylację modelu Fable 5 od Anthropic, a do treningu wykorzystano objęte kontrolą eksportową układy Nvidia GB300 sprowadzone przez Tajlandię. Moonshot na zarzuty nie odpowiedziało publicznie ani słowem — i zachowanie tempa emisji sugeruje, że firma chce przekuć uwagę wokół K3 w kapitał, zanim spór geopolityczny zdąży się skonkretyzować.

Cisza ma swoją logikę: publiczna polemika z amerykańską administracją legitymizowałaby zarzut i komplikowała prospekt emisyjny. Ma też koszt — dla zachodnich klientów enterprise i międzynarodowych inwestorów instytucjonalnych niesprostowany zarzut rządowego urzędnika przez powtórzenia twardnieje w przyjęty fakt. To ryzyko będzie musiało znaleźć odzwierciedlenie w dokumentach emisyjnych.

Test dla całej chińskiej fali IPO

Moonshot nie jest sam. MiniMax i Z.ai zadebiutowały w Hongkongu już w styczniu, a DeepSeek szykuje listing w Szanghaju — o czym piszemy osobno. Rynek wyceni w najbliższych miesiącach laboratoria AI po obu stronach Pacyfiku: w USA własnych ofert przygotowują Anthropic i OpenAI.

Dla inwestorów Moonshot będzie pierwszym poważnym testem, czy zachodni kapitał sfinansuje chińskie laboratorium AI działające pod aktywnym zarzutem amerykańskiego rządu. Od wyniku tego testu zależy, jak potoczy się cała fala chińskich debiutów — Moonshot jest tu markizą.

Źródło: Bloomberg

Komentarze

Dołącz do dyskusji

Komentarze są moderowane przed publikacją.