Regulacje

Bruksela otwiera Androida dla rywali Gemini. ChatGPT i Claude dostaną te same funkcje, a dane wyszukiwania pójdą do konkurencji

Komisja Europejska sprecyzowała obowiązki Google w ramach DMA: konkurencyjni asystenci AI mają dostać dostęp do ok. 11 funkcji Androida, a zanonimizowane dane wyszukiwania trafią do rywali od stycznia 2027 r.

Komisja Europejska wydała w czwartek dwa wiążące prawnie zestawy środków specyfikujących wobec Google — pierwszy raz w historii Aktu o rynkach cyfrowych (DMA) regulacja wymusza otwarcie ekosystemu sztucznej inteligencji. Postępowanie przeciwko Alphabet trwało od stycznia tego roku.

Pierwszy pakiet dotyczy Androida. Google musi zapewnić konkurencyjnym asystentom AI — takim jak ChatGPT od OpenAI czy Claude od Anthropic — taki sam dostęp do około 11 funkcji systemu, z jakich korzysta Gemini. Chodzi m.in. o aktywację głosową na wzór „Hey Google“, gesty i wykonywanie działań wewnątrz aplikacji, np. zamówienie taksówki. Zmiany widoczne dla użytkowników mają wejść w życie od lipca 2027 roku.

Drugi pakiet dotyczy wyszukiwania. Od stycznia 2027 roku Google będzie musiał udostępniać zanonimizowane dane o zapytaniach, rankingach, kliknięciach i wyświetleniach rywalnym wyszukiwarkom oraz chatbotom AI z funkcją przeszukiwania sieci — na zasadach FRAND, z regulowaną formułą cenową. Firma może odmówić jedynie przy wykazaniu poważnego ryzyka dla cyberbezpieczeństwa.

Bez kar, ale pod groźbą 10 proc. obrotu

Formalnie decyzje nie stwierdzają naruszenia i nie nakładają grzywien — precyzują jedynie, jak Google ma wykonać obowiązki z DMA. Za ich niewykonanie grozi jednak kara do 10 proc. globalnego obrotu. Decyzje podlegają kontroli sądowej.

„Dzięki tym środkom mamy nadzieję zobaczyć alternatywy dla Google Search i usług AI Google, takich jak Gemini, i że użytkownicy w UE zyskają większy wybór usług“ — mówi Henna Virkkunen, unijna komisarz ds. technologii. Zgoła inny ton ma Kent Walker, główny prawnik Google: „Dzisiejsze decyzje grożą podważeniem kluczowych zabezpieczeń prywatności i bezpieczeństwa milionów Europejczyków“.

Znaczenie decyzji wykracza poza sam system: około 60 proc. użytkowników smartfonów w UE korzysta z Androida, a otwarcie warstwy asystentowej to nowy front globalnej presji antymonopolowej na Google — podobne środki rozważają regulatorzy w USA. Dla OpenAI, Anthropic i Perplexity to największy dotąd regulacyjny prezent z Brukseli.

Komentarze

Dołącz do dyskusji

Komentarze są moderowane przed publikacją.